#wystarczającodobryrodzic
W sprawach o uregulowanie sposobu sprawowania pieczy nad dzieckiem, wielu rodziców, niestety, wchodzi w tryb walki. Widać to na salach sądowych, w pismach procesowych, w wiadomościach wymienianych między rodzicami, a nawet w kłótniach, które odbywają się bardzo często w obecności dzieci. Zamiast skupić się na potrzebach dziecka, rodzice koncentrują się na wzajemnych oskarżeniach i próbach udowodnienia swojej racji. W takiej sytuacji, bycie dobrym rodzicem po rozstaniu staje się wyjątkowo trudne, ale i kluczowe.
Typowe scenariusze walki o dziecko
Często spotykanym scenariuszem jest sytuacja, w której matka chce, aby dzieci były z nią na co dzień i realizowały weekendowe kontakty z ojcem. Wobec takich oczekiwań, matka może próbować zdyskredytować ojca w oczach sądu, przedstawiając go jako nieodpowiedzialnego i niezdolnego do opieki nad dzieckiem.
Z kolei ojciec, chcąc aktywnie uczestniczyć w życiu dzieci, może zarzucać matce izolowanie go od dzieci, utrudnianie kontaktów i manipulowanie dzieckiem.
Obie strony skupiają się na zbieraniu „dowodów” przeciwko sobie: smsów, nagrań, zeznań świadków, raportów detektywów, a nawet opinii psychologów i psychiatrów.

Gdzie w tym wszystkim jest dziecko?
W tym chaosie i wzajemnych oskarżeniach, łatwo zapomnieć o najważniejszym – o potrzebach dziecka. Dziecko, bardziej niż walki rodziców o jego „dobro”, potrzebuje:
- Spokojnych domów u mamy i taty: stabilnego i bezpiecznego środowiska, w którym może czuć się swobodnie i komfortowo.
- Poczucie wsparcia ze strony każdego z rodziców: miłości, akceptacji i zrozumienia, niezależnie od tego, z którym rodzicem aktualnie przebywa.
- Poczucie, że u każdego z rodziców może być sobą: swobody wyrażania swoich emocji i myśli bez obawy przed krytyką lub manipulacją.
- Poczucie, że rodzice wzajemnie się akceptują jako rodzice (mimo różnic): brak negatywnych komentarzy na temat drugiego rodzica, współpraca w sprawach dotyczących dziecka.
- Poczucie, że nie musi „uważać” na to, co mówi i robi: brak presji i poczucia winy związanego z lojalnością wobec jednego z rodziców.
Jak być dobrym rodzicem po rozstaniu?
Kluczem do bycia dobrym rodzicem po rozstaniu jest praca nad sobą, a nie nad drugim rodzicem. Ważne jest, aby:
- Zaakceptować rozstanie: zrozumieć, że związek się skończył, ale rola rodzica trwa nadal.
- Zaakceptować prawo dziecka do bycia wychowanym przez oboje rodziców: współpracować z drugim rodzicem w sprawach dotyczących dziecka, umożliwiać regularne kontakty.
- Skupić się na potrzebach dziecka: zapewnić mu poczucie bezpieczeństwa, miłości i stabilności.
- Unikać konfliktów w obecności dziecka: rozwiązywać problemy z drugim rodzicem w sposób konstruktywny i bez agresji.
- Okazywać dziecku wsparcie emocjonalne: rozmawiać z nim o jego emocjach, pomagać mu radzić sobie z trudnymi sytuacjami.

Dobry rodzic po rozstaniu – podsumowanie
Dobry rodzic po rozstaniu to taki, który potrafi odłożyć na bok własne emocje i skoncentrować się na potrzebach dziecka. To rodzic, który współpracuje z drugim rodzicem, zapewnia dziecku poczucie bezpieczeństwa i pomaga mu przejść przez trudny okres rozstania.
Pamiętaj, że Twoje dziecko potrzebuje Twojego wsparcia emocjonalnego prowadzonego w spokoju, a nie walki o jego „dobro” z agresją i nienawiścią. To Twoja nienawiść, a nie dziecka.
A jakie Ty masz doświadczenia w tym zakresie? Podziel się swoimi przemyśleniami w komentarzu.dr Honorata Janik-Skowrońska – adwokat, mediator, trener Szkoły dla rodziców i wychowawców, www.janik-kancelaria.pl. Autorka książki “Sztuka rozstania – kiedy prawo idzie w parze z psychologią” oraz monografii Piecza współdzielona (naprzemienna) w Polsce. Studium prawno-socjologiczne.
Serdecznie zapraszamy do kontaktu w sprawie konsultacji indywidualnych. Zapisy pod numerem tel: 730 908 302. Konsultacje prowadzimy osobiście w Gdyni, on line lub telefonicznie.