Kancelaria Adwokacka Honorata Janik-Skowrońska
PL EN

Program 500 + czyli o pomocy państwa w wychowaniu dzieci……

wstecz

W ostatnim czasie jednym z najgorętszych tematów debaty publicznej jest program 500 +. Rodzice liczą ile dostaną pieniędzy na swoje dzieci i kalkulują co im się opłaca.

Korzystając z wolnych chwil, pochyliłam się nad treścią ustawy z dnia 11 lutego 2016 r o pomocy państwa w wychowaniu dzieci.

Rzeczona ustawa interesuje mnie z punktu widzenia ewentualnych konsekwencji w zakresie orzecznictwa sądów. Zauważyłam kilka możliwych rozwiązań i problemów.

 

Wpływ 500 + na wysokość orzekanych alimentów.

Jak wynika z art. 4. ust 1. celem świadczenia wychowawczego jest częściowe pokrycie wydatków związanych z wychowywaniem dziecka, w tym z opieką nad nim i zaspokojeniem jego potrzeb życiowych.

Jak taki zapis ustawy może wpłynąć na wysokość otrzymywanych przez osobę wychowującą dzieci alimentów od drugiego rodzica?

Jeżeli Sądy będą brały pod uwagę fakt otrzymywania co miesiąc kwoty 500 zł od państwa to istnieje taka możliwość, że alimenty od drugiego rodzica ulegną pomniejszeniu. Należy wziąć pod uwagę, że Sąd orzekając o alimentach musi ustalić jakie są uzasadnione potrzeby dziecka i następnie ustalić jakie są dochody i możliwości zarobkowe jego rodziców. Wydaje się, że kwota 500 zł z programu 500 + będzie traktowana jako dochód i to w dodatku w 100 % przeznaczany na utrzymanie dziecka. Zatem jeżeli Sąd ustali kwotę np. 1100 zł potrzebną na utrzymanie dziecka odejmie od tego 500 zł to zostanie kwota 600 zł – zatem alimenty mogą wynieść 300 zł.

Wówczas doprowadzimy do sytuacji, że beneficjentem ustawy będzie rodzic, który nie wychowuje dziecka, a zależy mu jedynie na płaceniu jak najmniejszych alimentów.

 

Wpływ 500 + na zawieranie porozumień rodzicielskich i szerokie regulowanie kontaktów z dziećmi.

Jak wynika z art. 5 ust. 2 rzeczonej ustawy w przypadku gdy dziecko, zgodnie z orzeczeniem sądu, jest pod opieką naprzemienną obydwojga rodziców rozwiedzionych, żyjących w separacji lub żyjących w rozłączeniu, kwotę świadczenia wychowawczego przysługującą za niepełny miesiąc ustala się, dzieląc kwotę tego świadczenia przez liczbę wszystkich dni kalendarzowych w tym miesiącu, a otrzymaną kwotę mnoży się przez liczbę dni kalendarzowych, za które to świadczenie przysługuje. Kwotę świadczenia wychowawczego przysługującą za niepełny miesiąc zaokrągla się do 10 groszy w górę.

Zatem, jeżeli rodzice żyją w rozłączeniu, dzieci mieszkają z matką, a ojciec ma uregulowane kontakty to matka nie otrzyma świadczenia w pełnej wysokości, a tylko proporcjonalnie za dni w których dziecko przebywa pod jej opieką. Nie ma w ustawie wprost przepisów, które mówią o tym, że pozostała część przysługuje ojcu. Zatem część pieniędzy będzie przepadać.

Zastanawiam się to, jak wpłynie to na inną instytucje bardzo promowaną w ostatnim czasie – jaka są mediację. Czy takie rozwiązanie ustawy 500 + nie wpłynie na chęć „walki” matek o jak najmniejsze kontakty dziecka z ojcami. Jeżeli tak się stanie, to może zmniejszyć się ilość ugód zawieranych w sprawach o uregulowanie kontaktów z dziećmi.

Wprowadzenie rozwiązania 500 + ma z pewnością szczytne cele i zamiary. W związku z tym, że jest to nowatorskie rozwiązanie w Polsce z pewności pojawią się rozbieżności interpretacyjne ustawy.

Mam nadzieję, że ostatecznie ustawa będzie służyła wszystkim dzieciom i nie będzie takich sytuacji, że dzieci z rodzin w których rodzice żyją w rozłączeniu będą w jakikolwiek sposób poszkodowane.

 

 

Szybki kontakt

     
adres:   dane firmy:
ul. Starowiejska 52/4, 81-356 Gdynia  

NIP: 588-193-86-47

     
telefon:   numer rachunku bankowego:
58 718 66 12, 730 908 302, fax 58 718 44 91   BRE Bank S.A. w Warszawie – Mbank
    PL 68 1140 2017 0000 4202 1017 0555
email:   SWIFT BREXPLPWMUL

sekretariat@janik-kancelaria.pl